9.06.2020 r.

Temat: Wakacyjna podróż pociągiem

Pomoce dydaktyczne: wiersz Julian Tuwim „Lokomotywa”

Propozycje zabaw:

Dziś zacznijmy od wiersza Juliana Tuwima „Lokomotywa”. Rodzic czyta dziecku wiersz: http://wierszykidladzieci.pl/tuwim/lokomotywa.php Po wysłuchaniu wiersza, Rodzic zadaje  pytania:

O czym jest wiersz?
Jaki jest w wierszu pociąg?
Co było w  wagonach?

Następnie rodzic puszcza odgłosy jazdy pociągu (najlepiej w różnym tempie. Rodzic prosi, aby dziecko skupiło swoją uwagę na odgłosach i określiło, jak jedzie pociąg. (Pociąg jedzie… szybko, wolno).

Na zakończenie Rodzic ponownie recytuje fragment wiersza J. Tuwima „Lokomotywa”. Dziecko ma za zadanie powtarzać słowa dźwiękonaśladowcze i improwizować wiersz ruchem zgodnie z tym co pokazuje Rodzic:

„Stoi na stacji lokomotywa (stoimy na baczność)

Ciężka, ogromna i pot z niej spływa – tłusta oliwa. (rysowanie kół rękoma w powietrzu- lewa ręka w lewo, prawa ręka w prawo, strząsanie dłoni)

Stoi i sapie, dyszy i dmucha (stawanie na palcach-wdech, stawanie na pełnych stopach – wydech)

 Żar z rozgrzanego jej brzucha bucha: (podskoki obunóż)

Buch – jak gorąco, (skłon do przodu ze zwieszonymi rękoma, wyprost) Uch – jak gorąco, (skłon do przodu ze zwieszonymi rękoma, wyprost)

Puff – jak gorąco, (skłon do przodu ze zwieszonymi rękoma, wyprost)

Uff – jak gorąco. (skłon do przodu ze zwieszonymi rękoma, wyprost)

Już ledwo sapie, już ledwo zipie, (skłon do przodu, swobodne wymachy rąk)

A jeszcze palacz węgiel w nią sypie.(wyprost)

Wagony do niej podoczepiali, wielkie i ciężkie z żelaza, stali.(prawa ręka na prawe ramię kolegi przed nami, lewa ręka na lewe ramię kolegi przed nami-tworzymy pociąg)

Nagle – gwizd, nagle – świst, para – buch, koła w ruch. (rytmiczny chód w rzędzie)

Najpierw powoli jak żółw ociężale ruszyła maszyna po szynach ospale,( przechodzimy w trucht)

Szarpnęła wagony i ciągnie z mozołem i kręci się kręci się koło za kołem.(bieg)

Tu! Tu! Pach! Pach! Dojechaliśmy do lasu.

Udanej zabawy!